Nie ulega wątpliwości, że arkadyjski sen jest determinantem nadzwyczaj znaczącym dla dostarczenia sobie zapasu energii, nieodzownego dla skutecznego uskuteczniania powszednich zadań. Z przykrością wypada stwierdzić, że wiele detali wpływa druzgocąco na jakość naszego snu. Mowa w tym momencie o nieakuratnie dopasowanym względem oczekiwań użytkownika posłaniu, zaburzeniach o ugruntowaniu mentalnym lub organicznym, czy też pewnych wyznacznikach środowiskowych. Nie należy biernie wyczekiwać na samodzielną reformę jakości swego snu, ponieważ ta zapewne nie nastanie. O ile znaleźliśmy już przyczynę naszych dolegliwości, powinniśmy uczynić wszystko, by doprowadzić do jej zniwelowania.
Często za nieoptymalny sen odpowiadają dość powszechnie następujące dolegliwości. Wielu ludzi mylnie uważa je za banalne, niestraszne śmiesznostki, natomiast efekty ich zlekceważenia mogą okazać się niezmiernie przykre. Chodzi o takie przypadłości, jak bezdech senny i chrapanie. Chyba każdy z nas na własną rękę doznał, jak bardzo powyższe zjawiska uniemożliwiają nam się odpowiednio wyspać. Dlatego też coraz więcej ludzi przedsiębierze poprawną decyzję i zapoczątkowuje terapię dążącą do likwidacji swych dolegliwości, by weselić się odprężającym odpoczynkiem i nie powstrzymywać w zażywaniu snu swych najbliższych.
Dlaczego generalnie chrapiemy? Zasadniczym powodem jest drganie wątłej części podniebienia, powstałe w wyniku kurczenia gardła, które natomiast powoduje utrudniony transport tlenu przez osobne organy górnych dróg oddechowych. Efektem jest specyficzny dźwięk, który jest bez wątpliwości perfekcyjnie znany każdej współmałżonce chrapiącego małżonka. Znaczący przy okazji omawiania bieżącej sprawy jest fakt, że większa część przyczyn chrapania daje się leczyć. Chrapanie bowiem wywoływane jest na ogół przez zakłócenia drożności nosa lub hipertrofia niektórych konstrukcji gardła, które zmierzają do jego zwężenia. Diagnozuje się także zwiększoną predyspozycję do chrapania po spożywaniu przed zaśnięciem napojów alkoholowych i zażywaniu niektórych leków. Podobnie tęga budowa ciała wzmaga niebezpieczeństwo wystąpienia zjawiska chrapania. Wskazane jest rozpocząć leczenie chrapania, gdyż wszakże z rzadka przeszkadza ono w odpoczynky osobie chrapiącej, aczkolwiek osobom w jej otoczeniu czynnie ogranicza odprężający wypoczynek. Co więcej w pewnych sytuacjach chrapanie może prowadzić do powstania znacznie trudniejszej niedyspozycji, jaką jest obturacyjny bezdech senny. Dlatego też nie powinno się lekceważyć takiego zagadnienia, jak leczenie chrapania, gdyż efekty tego zaniedbania mogą być faktycznie dojmujące.
Nadmieniliśmy o tym, że skutkiem nieleczonego, chronicznego chrapania może być bezdech senny. Jego kluczowym przejawem jest skądinąd nieregularne chrapanie, występujące na przemian z okresami zatrzymania oddechu. Bezdech senny występuje w rezultacie zwiotczenia mięśni określonych organów górnych dróg oddechowych, co prowadzi do zapadnięcia się tychże organów i w efekcie do ograniczenia napływu tlenu do płuc. Osoba uskarżająca się na bezdech senny nie może optymalnie wysypiać się z przyczyny zaburzonego procesu oddychania, owocującego gwałtownymi rozbudzeniami o charakterze przelotnym. Może napomknięta osoba nawet nie mieć świadomości faktu, iż co jakiś czas jej sen jest przerywany. Napomkniętej przypadłości towarzyszą również takie przejawy, jak duszności, nasilona potliwość oraz zakłócenia rytmu serca. Nie jest to zatem, jak można by opacznie stwierdzić, banalna niewygoda. Nie powinno się jej zaniedbywać, albowiem z czasem powodowane przez nią przemęczenie, zmniejszenie koncentracji i zaburzenia pamięci będą się intensyfikować, co wydatnie powikła nam sprawne egzystowanie.
Konsekwencje zignorowania problemu bezdechu sennego są nierzadko nadzwyczaj uciążliwe. Bywa tak, że chronicznie wyczerpany człowiek zapadnie w sen w czasie kierowania pojazdem i spowoduje kolizję drogową. Brak snu może być na dodatek aż tak spory, że nie będziemy w stanie dopełniać postawionych nam obowiązków, co będzie krytycznie odbijać się na naszym życiu zawodowym. Wypada także napomknąć o dolegliwościach emocjonalnych, których źródłem może być ubytek snu wywołany przez bezdech senny. Osoby nieoptymalnie wysypiające się o wiele częściej utyskują albowiem na depresję, obniżenie nastroju i zbytnią wrażliwość, w wyniku czego ryzyko wystąpienia kłótni z osobami trzecimi jest w ich przypadku o wiele większe.
Dość problematycznym może wydawać się fakt, że bezdech senny pojawia się w pewnym sensie „przy okazji” znaczniejszych dolegliwości. Wystarczy śmiertelne złączenie opisywanej przypadłości z nadciśnieniem tętniczym, aby okazale zintensyfikowało się niebezpieczeństwo wystąpienia niedotlenienia organizmu. Konsekwencją napomkniętego niedotlenienia jest zaburzenie pracy serca, prowadzące w poniektórych sytuacjach nawet do zawału. Wobec tego bezdech senny jest dość groźną dolegliwością, szczególnie że notorycznie nie jesteśmy świadomi jej obecności, dopóki nie wychwycimy wywołanych przez nią dojmujących następstw. Z tej racji prawdopodobnie każdy rozsądny człowiek zgodzi się z twierdzeniem, że zagadnienia takiego, jak bezdech senny, zapewne nie należy lekceważyć.
Jeśli chrapanie lub bezdech senny są kłopotami, które nie pozwalają nam lub naszym bliskim odpowiednio się wysypiać, powinniśmy zainicjować leczenie wzmiankowanych niedyspozycji. Na szeroką skalę wyzyskuje się dwie metody: radiochirurgię oraz koblację. Obydwa sposoby kuracji opierają się na usztywnieniu i przycięciu przerośniętego podniebienia miękkiego, często wykorzystuje się je równolegle w celu zagwarantowania najlepszych efektów. Coraz regularniej gwoli redukcji chrapania wykorzystuje się także tzw. pillary, czyli implanty usztywniające podniebienie. Zabiegi koncentrujące się na leczeniu chrapania i bezdechu nie kwalifikują się co prawda do najmniej kosztownych, aczkolwiek w stosunku do korzyści, jakie są ich następstwem, są one pierwszorzędnym rozwiązaniem tego powszechnego problemu. Żebyśmy mogli weselić się niezakłóconym snem, wskazane jest zdecydować się na nie jak najwcześniej.